portrait-1462942_960_720

Dlaczego jedzenie jaglanki pomaga naszym włosom?

 

W dalszym ciągu mówisz „Nie!” na widok kaszy jaglanej?

A należysz do tej części ludzkości, która ma problemy z włosami?

Może ten argument do ciebie przemówi, że jagły należą do „wspieraczy” naszych włosów, paznokci, skóry i mają jeszcze całą listę innych zalet.

Dlaczego akurat włosom pomaga jedzenie kaszy jaglanej?

Tajemnica tkwi w krzemionce, którą zawiera proso.

To krzemionka odpowiada za stan paznokci, skóry, włosów – za ich piękny i zdrowy wygląd. Krzemionka jest ważna – pomaga regenerować kości, szczególnie po urazach ortopedycznych. Wspomaga pracę serca, naczyń krwionośnych, wyrównuje poziom cholesterolu. Odpowiedni poziom krzemu w organizmie pomaga w przyswajaniu innych minerałów.

 
Kasza jaglana należy do tych nielicznych produktów spożywczych, które zawierają krzemionkę. Krzem jest istotnym pierwiastkiem – nie tylko w świecie komputerów. Jest fundamentalny dla naszego zdrowia.
 

Poza tym, kasza jaglana: odkwasza organizm, pomaga stawom.

I nie zawiera glutenu, którego tyle osób musi się teraz wystrzegać.

Jest dobrym źródłem lecytyny, antyoksydantów,witaminy E i witamin z grupy B łącznie z kwasem foliowym. To one – witaminy z grupy B są „przyjaciółkami” naszych włosów i spokojnych nerwów.

Powinniśmy zadbać o to, by w codziennym jadłospisie znalazło się coś z zawartością krzemionki.

Żywność przetworzona zawiera tyle krzemionki, co kot napłakał, czyli praktycznie nic.

Kasza jaglana oraz zielone warzywa z ekologicznych upraw są bardzo dobrym źródłem krzemu.

Jagły zawierają łatwo przyswajalne białko, w tym tryptofan – składnik budulcowy serotoniny, która jest neuroprzekaźnikiem wpływającym pozytywnie na dobry nastrój i dobry sen.

Wracamy do jaglanki. Jak przyrządzić, żeby była smaczna, bez gorzkawego posmaku?

Na 1 szklankę kaszy jaglanej bierzemy 2 szklanki wody.

Kaszę dajemy na gęste sito – najpierw przepłukujemy zimną wodą, potem gorącą.
Wsypujemy do nowej, gotującej się wody (2 szklanki), przykrywamy pokrywką.
Gotujemy na malutkim ogniu aż wchłonie wodę.

Wyłączamy palnik i pozostawiamy jeszcze przez 15 minut.

Taką kaszę możemy jeść na słodko albo na ostro – jak wolimy.

Jest to świetna baza i pole do naszej fantazji kulinarnej.


Podaję przepis na jaglankę zawierającą super dobre składniki dla naszych włosów:
do ugotowanej kaszy jaglanej dodajemy: banana (też zawiera krzem), pestki dyni (cynk), morele suszone albo inne suszone owoce, orzechy włoskie. Możemy jeszcze raz wszystko zagotować z odrobiną wody albo roślinnego mleka.

Jeżeli jeszcze wydaje się komuś za mało słodkie, może dosłodzić łyżką miodu. Dodać szczyptę cynamonu dla aromatu nie zawadzi.


Ja odkryłam ostatnio słodycz syropu daktylowego, więc robię zygzak na wierzchu mojej jaglanki.

 

Zielara

 

Zdjęcia:  pixabay