Author Archive | Marta Niemczykowska

bul

Bułgarzy trzymali się mocno!

Targi są dużym wyzwaniem zarówno dla wystawców, jak i dla zwiedzających. Powietrza zaczyna brakować świeżego 3-go dnia! Usłyszałam na jednym ze stoisk na tegorocznych Targach Natura Food w Łodzi. Po kilkugodzinnej wędrówce od stoiska do stoiska sama czułam znużenie. Powoli przesuwałam się do wyjścia, a tam zaskoczenie – uśmiechnięci od ucha do ucha Bułgarzy, w […]

dining-table-1893924_1280 (1)

Do stołu trzeba się przywiązać

Wspomniało mi się Oldze Tokarczuk jeszcze przed Noblem, że Tokarczuk jest niewinna Tutaj. Tutaj. https://pamietamyoogrodach.pl/tokarczuk-jest-niewinna/ Pośpieszyłam się z wydaniem wyroku. Wyroki wydawano różne. Jest Polką i polką. Jest żydówką i Żydówką. Niepatriotycznie, po masońsku w trzydziestym drugim stopniu wtajemniczenia uczesana. Tfu! Z grzywką nie wiadu skąd wziętą. Paskuda z dredami. Winna! Huzia na nią! Nobel […]

DSC03351

Motylim pyłkiem go obsypiemy

Pierwszym lepszym nie jedziemy! Do byle jakiego się nie wsiada. Pociągi jadą literaturą i sztuką. Reymont, Rubinstein, Wokulski, Telimena, Łęcka, Tuwim i temu podobne. PR. InterCity. PKP. Literatura po lewej, literatura po prawej. Lipce Reymontowskie mijamy szybko. Boryna pewnie uprawia teraz warzywa dla UE… Skierniewice. Skierniewice to nie tylko sady Pieniążkiem okryte. Na peronie Stachu. […]

72277107_10157459310389156_5611530567867695104_n

Jestem Ksenia i będę duża! Piknik w Czarnolesie 2019.

Do końca trzymała mnie w niepewności. Stawiałam, że obsadzi kogoś z Północy. Po kumotersku. Z racji skandynawistyki. Posadzę lipę dla Kseni Starosielskiej. Będzie KSENIA. Tłumaczka literatury polskiej na rosyjski, m.in. tłumaczyła na rosyjski utwory Olgi Tokarczuk. Zaskoczyła mnie. Ale ucieszyłam się bardzo. Strzał w dziesiątkę! Nobel! Tokarczuk! To imię: KSENIA! Cudnie Pani Justyno! Poza tym, […]

54411813_2158334361144707_5647522015851053056_o

I ślubuję Ci przyjaźń!

Prawda może mnie uratować! Nie mam wyjścia. Jak do przyjaciela trzeba. Jak do telefonu zaufania. Nie takie tam z uprzejmą prośbą się zwracam Wysoki Zarządzie, może byś się przychylił do prośby mojej… A jak Wysoki Zarząd się nie przychyli? Przecież Owsiakiem nie jestem! Anną Dymną wcale, żeby mnie rozpoznawali, od razu na cele statutowe fundacji […]

eyes-730750_1280

Ornitolog nie potrafi fruwać

Uśmiechnięty onkolog? To brzmi niewiarygodnie i podejrzanie. Doktor Olga Rutynowska, miejsce pracy – Klinika Onkologii w Centrum Zdrowia Dziecka jest pogodnym człowiekiem. Na pytanie, czy miała taki moment w karierze, że powiedziała „Nie, nie dam więcej rady”, odpowiedziała: Miałam taki moment, kiedy powiedziałam Panu Bogu, że jeżeli to dziecko umrze, to przestaję pracować. Jego matka […]

DSC02970

Dziurawiec – zioło pełne słońca

Wypiłem 3 szklanki tataraku – zamiast jednej szklanki! Wymiotowałem 14 godzin! Zasłyszane na YouTube  – wypowiedź znanego zielarza. Jak ty ziołom, tak zioła tobie! Proste. Nie dowierzasz im, że są prawdziwymi lekami, więc masz za swoje! Jedna szklanka zaparzonego zielska może nie poskutkować, więc na wszelki wypadek, tak po swojemu, wypiję na zapas. Ja też […]

cat-2525277_1280

Marzenia są jak pralka automatyczna

Użytkownik: Pustelnia Złoty Las, hasło: memento mori. Małe litery i wszystko razem. Wyjaśniła recepcjonistka. Z trudnością powstrzymałam ironiczny uśmieszek. Dostęp do internetu przez „memento mori”. Dobre. Co się dziwić, w końcu to był klasztor! Marzenia teraz musisz mieć! Czy o haśle memento mori pamiętasz, czy udajesz, że nic się nie stanie. Co ono ma wspólnego […]

japan-4145652_1280

Zdążyć przed Japończykami

Niewierna Mańka z Krakowa Nie uwierzę, że to Żelazowa Wola, dopóki nie zobaczę Japończyków! Odgrażała żartobliwie Mania. Mania przewędrowała pół świata. Paryż znała lepiej niż rodzinny Kraków. Tak! Rzeczywiście t o jest Żelazowa Wola! Poznaję po Japończykach! Frederic! Frederic! Samurajska armia, umundurowana white and black i uzbrojona po zęby w Sony, miarowym krokiem przemieszczała się […]

DSC02402

Mój Łódzki Patchwork

Zakątek Sylwusiowy Sylwuniu! Lewkonie będą? Przywieziesz na Dzień Matki? Nie kochaniutka! Nie posiał! Dostawca lewkonii zawalił tego roku i lewkonii nie posiał. Kopereczek? Kopereczek i pietruszeczkę. Jabłuszka. Wczesną jesienią malinóweczki. Zaraz potem renetki. Śliweczki węgiereczki i tak dalej… Przez kapustkę młodą niedawno ukiszoną, pyszną aż ślineczka leci! Hej! W zdrobnieniach lecimy przez cztery pory roku. […]