rosemary-1053409_960_720

Mój ty rozmarynie na sponiewierane włosy

 

Znacie go ze słyszenia? Jasne! O mój… t tak dalej. Znacie zapach? Korzenny, mocny, charakterystyczny. Stosujecie w kuchni?

Przylgnęłam do niego ostatnio. On przylgnął do mnie. Marchewkę kroję w grube słupki. Ziu! Na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju kokosowego albo oliwy. Robię zamieszanie drewnianą łyżką na patelni. Krótko duszę. Troszkę wody. Sól ziołowa i rozmaryn! Rozmaryn! On tutaj rządzi mdłą marchewką! Pychota!

Pierwszy raz takie połączenie spotkałam na warsztatach alchemicznych na Lawendowym Polu. Jak rzucam rozmarynem w tę podduszoną marchewkę, przypominam sobie jak kiedyś zregenerował włosy mojej znajomej po trwałej ondulacji. Znajoma zrobiła sobie trwałą sama. Efekt był żałosny. Ratuj! Zobacz jakie one są sponiewierane! Zrób mi coś ziołowego!

Zrobiłam jej olej rozmarynowy na oleju wiesiołkowym i zmieszałam z olejem kokosowym oraz rycynowym Pomogło akurat w jej przypadku. Była systematyczna. Dlatego podaję sposób. Może komuś też pomoże ? W razie czego, poprzestaniecie na marchewce z rozmarynem. Do wewnątrz, byle nie przesadzać z ilością – rozmaryn należy stosować umiarkowanie.

Do zrobienia maceratu olejowego potrzebujemy dobrego, tłoczonego na zimno oleju: oleju z oliwek, wiesiołkowego, słonecznikowego. Do mocno zniszczonych włosów dobry też jest olej sezamowy.

Rozmarynowe szpilki ubijamy w moździerzu albo miksujemy po prostu krótko w blenderze. Wrzucamy do słoika. Zalewamy olejem. Proporcja mniej więcej taka: mniej niż połowa rozmarynu, reszta olej. Wystawiamy słoik na słoneczny parapet i trzymamy. Od czasu do czasu nie zapomnijmy słoja potrząsnąć. Dwa tygodnie to minimum macerowania. 

Przecedzamy przez sitko. Przelewamy do butelki. Macerat gotowy. Możecie ratować włosy. W przypadku rozmarynu nie musimy dodawać konserwantów (zazwyczaj dodaję witaminę E) – rozmaryn sam w sobie jest konserwantem.

Tutaj rozmaryn kwitnący na niebiesko. Kwiaty też wykorzystuje się w kosmetyce i kuchni.

 

Okład na włosy:

1 łyżka oleju kokosowego,

1 łyżka oleju rycynowego,

1 łyżka maceratu z rozmarynem.

Uwaga! Macerat olejowy z rozmarynem możemy zastąpić kroplą czystego, dobrego olejku rozmarynowego.

Mieszankę olejową delikatnie wcieramy w skórę głowy. Nakładamy foliowy worek. Ręcznik. Zapewniamy ciepło. Dodatkowe korzyści: zapach rozmarynu  przeciwdziała migrenom i wzmacnia koncentrację. Składniki odżywcze znajdujące się w olejach wnikają w głąb cebulek włosowych. Po dwóch godzinach umyć włosy. 

Sam rozmaryn, jeżeli idzie o kosmetykę włosów – jest polecany do włosów ciemnych. Wygładza, nabłyszcza, włosy łatwiej rozczesać po takiej kuracji, przede wszystkim zapobiega wypadaniu włosów.

Kuracje olejową można dodatkowo wzmocnić płukankami z rozmarynu. Łyżkę rozdrobnionego rozmarynu zalać 1 litrem wody. Zagotować. Ostudzić. Przecedzić. Zastosować do ostatniego płukania. Płukankę zakwasić łyżką octu jabłkowego.

 

 

Zielara

Bardo dobrej jakości rozmaryn z atestem można kupić w internecie w firmie Dary Natury. Polecam!

Zdjęcia: pixabay