Archive | Człowiek i czas

ice-1011482_960_720

Czarna owca o radowych oczach

      W mojej rodzinie było pięć nagród Nobla. Dwie dla matki, jedna dla ojca, jedna dla siostry i szwagra oraz jedna dla mojego męża. Mówiła żartobliwie Ewa, młodsza córka Marii Skłodowskiej. Ona Nobla nie otrzymała nigdy. Cztery Noble w dziedzinie fizyki, ostatni – „pokojowy” dla jej męża, kiedy pracował w organizacji UNICEF. Ewa […]

time-1528627_960_720

Prokrastynacja – ten potworny potwór

    Pewnie też cię ma w szponach. Nie wiesz może, że tak się nazywa. Potwór. Potworny. Potworny potwór! Tfu! Zabija twoją efektywność. Obco i dziwacznie brzmi. Tu, tu zdefiniowali specjaliści na co cierpię ja, ty, ona i ono, czyli twoje dziecko, kiedy prosisz go o wyrzucenie śmieci, a ono ci odpowiada: „Zaraz!”  I ma […]

woman-1446557_960_720

Who am I? Staruszką-poetką czy lalunią?

                Otrzymaliście kiedyś o sobie samym zaskakujące określenie, takie którego byście się nie spodziewali? Taki feedback, że aż zrobiliście duże oczy do samych siebie? Mnie się to przytrafiło. Podczas podróży z Hamburga do Międzyzdrojów. Zapowiedzi na wszystkich dworcach w każdym języku są mniej więcej takie: wrr…buuu.. chrr… bam! […]

think-2177813_960_720

Wstań z kanapy i zrób w końcu tę rewolucję

    Przypominacie sobie może dowcip z siwą brodą jak Icek się modlił, żeby wygrać milion? Modlił się i modlił każdego dnia. W końcu Bóg nerwowo nie wytrzymał, wyjrzał spoza chmury i pogroził Ickowi palcem: – Icek! Skreśl w końcu ten kupon toto-lotka! A czy z nami też nie dzieje się podobnie? W rozmamłaniu, gdybaniu, […]

board-2433993_960_720

Uwierz w siebie!

Wiara w siebie samego nie oznacza zarozumiałości i bezkrytycznego podchodzenia do życia. Wiara w siebie czasami musi być podsycana przez przypominanie sobie, że jak już tu i tam dałem radę w przeszłości, to teraz też. Czasami wyzwania wydają się nam tak wielkie, że ponownie tracimy pewność. Większość z nas ( w tym ja) uczy się […]

19549799_2013106408919741_198444877_o

Pokój Babci Broni

    Pokój Babci Broni   Babcia Bronia przytuliła Andrzeja. Władek z Alinką zajęli Pokój Pana Tadeusza. Pan Ludwik udzielił gościny Tosi i mnie. Dalej, do wyboru Beni, Dorotki, Makisa, Grażki i Henia, były urocze pomieszczenia: Pokój Panienki Marysi, Pokój Pani Zofii… Na półpięterku zaszył się Dziadunio Franciszek w swoim „królestwie” – w Pokoju Dziadunia […]

wroclaw-1253870_960_720

Breslau znaczy nostalgia

    Breslau znaczy nostalgia   – Po lewej pieseczki, po prawej koteczki? Dobrze Margarete, już poprawiam! Meksi w środku, tak? Pluszaki to dzieci Margarete. Musi mieć je na widoku. W nocy „śpią” u jej boku, w dzień „siedzą” na specjalnym fotelu obok fotela Margarete. Meksi – ulubiony jamnik pochodził z Breslau. Margarete również. Wszystkie […]

soldier-1299476_960_720

Był sobie chłopiec z tamtych lat

Był sobie chłopiec z tamtych lat   Marto! To ja! Twój trubadur spod Stalingradu. Nie jadłem, nie piłem, przeżyłem. Fronty, Sybiry i zgliszcza. Jestem. Tutaj moje zaświadczenie o niewinności. Z Norymbergi. Czy wyjdziesz za mnie za mąż? Gerardzie! Wyjdę! Będziemy żyli długo i szczęśliwie przez następne 65 lat. Nie rozmawiajmy już o tym, co było. […]

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wódki!… – zawołał Stachu w Skierniewicach

Znajomość języków obcych otwiera okna i drzwi bez wytrycha. Jest dostępem do informacji. A kto ma właściwe informacje – może mieć kasę, a jak kasę, to i władzę nawet. Nasz bohater Stachu, angielskiego się uczył, żeby zdobyć wybrankę swego serca i przez tę znajomość obcego języka, stracił ją. Czyli co? Uczyć się tych języków, czy […]

tunel sk

Zanim przejechałem na pasach kobietę

Czułem, że upadam coraz niżej i niżej. Tego upadania powstrzymać jednak nie potrafiłem. Żyłem do potęgi n-tej. Żyłem na umęczenie. Żyłem tak, jakbym cały czas był na ostrym dyżurze. Prawdziwe dyżury w moim macierzystym szpitalu były dla mnie jak sport ekstremalny. Adrenalina z autodestrukcją. Zadowalałem innych, a jak zadowalałem innych, to miałem coraz lepsze zdanie […]