Archive | Człowiek i czas

hand-1838346_960_720

Piękne jest życie świniopasa na emigracji

  Zażądał co jego. Otrzymał i wyszedł z domu. Poszedł precz. Poczuł wolność  bez granic. Robił co chciał. Kariera o jakiej marzył przeszła mu koło nosa. Kasa stopniała. Wylądował jako pastuch świń. Praca podła, nawet na wyżywienie nie starczało. Próbował skubnąć coś zwierzakom, ale i tego nie było wolno. Z głodu i upokorzenia przełamał wstyd. […]

people-2599318_960_720

Święte wypalenie

Pastorze! Chciałbym z pastorem poruszyć pewne kwestie duchowej natury… Głos po drugiej stronie słuchawki brzmiał zdecydowanie. Osobnik z pewnością należał do ludzi typu „sowy”. Dobrze! Przystał bez protestu wyrwany ze snu pastor. – Uspokoję tylko dziecko. Akurat na dźwięk dzwonka obudziło się w sąsiednim pokoju i zaczęło płakać.  Była godzina trzecia nad ranem. Pastor był […]

body-2976731_960_720

Dziewczyneczki do końca

Którą podać? Pytam, choć wiem jaka będzie odpowiedź. Pamelę Picasso. Ingrid siedzi w łazience na sedesie Ubrana, po toalecie. Teraz kropka nad „i”. Lusterko na rączce. Srebrne, ciężkie, piękne. Z wygrawerowanymi z tyłu inicjałami. Prezent na osiemnaste urodziny od matki. Ingrid przygląda się w nim uważnie. Otwiera szminkę w czerwieni Pameli Picasso i maluje starannie […]

time-1528627_960_720

Prokrastynacja – ten potworny potwór

    Pewnie też cię ma w szponach. Nie wiesz może, że tak się nazywa. Potwór. Potworny. Potworny potwór! Tfu! Zabija twoją efektywność. Obco i dziwacznie brzmi. Tu, tu zdefiniowali specjaliści na co cierpię ja, ty, ona i ono, czyli twoje dziecko, kiedy prosisz go o wyrzucenie śmieci, a ono ci odpowiada: „Zaraz!”  I ma […]

wroclaw-1253870_960_720

Breslau znaczy nostalgia

    Breslau znaczy nostalgia   – Po lewej pieseczki, po prawej koteczki? Dobrze Margarete, już poprawiam! Meksi w środku, tak? Pluszaki to dzieci Margarete. Musi mieć je na widoku. W nocy „śpią” u jej boku, w dzień „siedzą” na specjalnym fotelu obok fotela Margarete. Meksi – ulubiony jamnik pochodził z Breslau. Margarete również. Wszystkie […]

soldier-1299476_960_720

Był sobie chłopiec z tamtych lat

Był sobie chłopiec z tamtych lat   Marto! To ja! Twój trubadur spod Stalingradu. Nie jadłem, nie piłem, przeżyłem. Fronty, Sybiry i zgliszcza. Jestem. Tutaj moje zaświadczenie o niewinności. Z Norymbergi. Czy wyjdziesz za mnie za mąż? Gerardzie! Wyjdę! Będziemy żyli długo i szczęśliwie przez następne 65 lat. Nie rozmawiajmy już o tym, co było. […]

tunel sk

Zanim przejechałem na pasach kobietę

Czułem, że upadam coraz niżej i niżej. Tego upadania powstrzymać jednak nie potrafiłem. Żyłem do potęgi n-tej. Żyłem na umęczenie. Żyłem tak, jakbym cały czas był na ostrym dyżurze. Prawdziwe dyżury w moim macierzystym szpitalu były dla mnie jak sport ekstremalny. Adrenalina z autodestrukcją. Zadowalałem innych, a jak zadowalałem innych, to miałem coraz lepsze zdanie […]

man-1848677_1280

Przede mną całe morze samotności

Nie mów, że się nie boisz. Nie zaprzeczaj ─ nie uwierzę. Boisz się bardziej niż samej śmierci. Kiedy masz dwadzieścia lat, nie myślisz o tym w ogóle. Jest dla ciebie abstrakcją, czymś, co zdarza się pewnie innym, ale tobie nie przytrafi się nigdy. Ty będziesz piękny dwudziestoletni zawsze. Gdzieś tak około czterdziestki dopada cię myśl, […]

fotka do Rozy

Różo, pojedźmy do Łodzi, Łodzi, Łodzi!

Karla spotkałam na Blankenese ‒ Buraki absolutnie wykluczone! Jem wszystko, z wyjątkiem buraków! ‒ oświadczył GP podczas pierwszej rozmowy. W sowieckim łagrze przez siedem miesięcy jadł tylko buraki i nic poza burakami. Wystarczyło. ‒ Henriettte! ‒ zwierzył się kiedyś GP. ‒ Kiedy będę umierał, w chwili śmierci chciałbym mieć przy sobie sobie coś z jedwabiu! […]

optymisci

Optymiści mają więcej

Kto się śmieje, ma więcej od życia – mówi niemieckie przysłowie (Wer lacht, hat mehr vom Leben). Optymiści otrzymują więcej. Lżej im podchodzić „pod górkę”. Po niepowodzeniach potrafią się szybciej podnieść, otrzepać i pójść dalej. W każdej klęsce tkwi zalążek sukcesu i odwrotnie: Każdy sukces może być początkiem klęski – jak mówiła Coco Chanel, znana […]