DSC01915 (4)

Berberysu krzak

Wszędzie biało, bezlistnie, smutnawo. On się nie poddał! Jak mi nie uderzył czerwienią po oczach! Zrobił wrażenie, muszę przyznać. Duży, rozłożysty krzak berberysu podczas spaceru w czarnoleskim parku dnia 9-go stycznia tego roku, rozweselił mnie. Usadowił się z tyłu muzeum nad stawikiem.

Po powrocie do Łodzi od razu kupiłam herbatkę z suszonymi owocami berberysu. Smaczna.
Jeszcze jakieś trzy lata temu kupowałam suszone owoce berberysu z Iranu. Były świetne do ryżu.

Teraz z berberysowych produktów była osiągalna tylko herbatka podlaskiej firmy Dary Natury.
Zawiera ona: owoc berberysu, owoc róży, głogu, jabłka, tarniny.
Jest smaczna i na ten czas zimowy jak najbardziej odpowiednia.

Owoce berberysu zawierają sporo kwasów organicznych, kwas askorbinowy, pektyny, karotenoidy, sole mineralne. Berberys ma działanie żółciopędne, moczopędne, przeciwgorączkowe reguluje procesy przemiany materii. Ogólnie – podnosi odporność organizmu.


Surowcem leczniczym są również listki i korzenie berberysu. Listki, pozyskiwane w maju, śmiało można dodawać do surówek. Mają kwaskowaty smak, zastępują sok z cytryny.

Berberys spotyka się obecnie rzadziej niż w przeszłości. Został wytępiony ze względu na przenoszenie tzw. rdzy źdźbłowej – grzyba atakującego zboża. Berberys jest żywicielem pośrednim tego szkodnika zbożowego.

W sezonie, kiedy owoce berberysu dojrzewają, można je wykorzystywać do przetworów: soków, win, galaretek. Można je suszyć, dodawać do kiszonej kapusty.

Owoce berberysu są ważnym składnikiem kuchni na Bliskim Wschodzie (np. w Iranie, gdzie znajdują się największe w świecie plantacje tej rośliny), oraz w Azji Środkowej.

Zielara

Zdjęcia: H. Janik, pixabay

Źródła:

Dzika Kuchnia, Łukasz Łuczaj
Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie, Aleksander Ożarowski, Wacław Jaroniewski