Uwierz w siebie!

Wiara w siebie samego nie oznacza zarozumiałości i bezkrytycznego podchodzenia do życia.

Wiara w siebie czasami musi być podsycana przez przypominanie sobie, że jak już tu i tam dałem radę w przeszłości, to teraz też.

Czasami wyzwania wydają się nam tak wielkie, że ponownie tracimy pewność.

Większość z nas ( w tym ja) uczy się pewności siebie mozolnie przez całe życie, zadając raz po raz pytania, czy rzeczywiście dam radę?

Na brak zaufania do siebie mogły wpłynąć m.in.: niepowodzenia w przeszłości oraz bezmyślne krytykowanie nas w dzieciństwie przez osoby ważne – rodziców, wychowawców, nauczycieli.

Stoję teraz przed bardzo dużymi wyzwaniami i ponownie zaczęłam analizować ten problem.

Zebrałam kilka myśli i cytatów, które mi ostatnio pomogły i ułatwiły podjęcie trudnych decyzji.

Może komuś z was też się przydadzą?

1. Nigdy się nie dowiesz, czego możesz dokonać jeśli nie spróbujesz.

Trzeba się odważyć i skoczyć czasem na głęboką wodę, by sprawdzić czy ma lodowatą temperaturę, czy też można w niej popływać.

2. Najpierw umysł, potem ciało! (Patrz wyżej!)

3. Myśl ludzka nie zna granic poza tymi, które sama sobie wyznacza. (Napoleon Hill)

W historii zostało to udowodnione wielokrotnie, patrz post: Ostatni uśmiech należy do konia na Poletku inspiracji.

4. Przypomnij sobie, że jesteś unikalny i niepowtarzalny – masz jedyną siatkę linii papilarnych i swój kod genetyczny.
Stwórca nie jest nudnym rutyniarzem, wiedział co robi. Nie jesteś byle kim!

5. Zamknij swoją przeszłość.

Z przeszłości wyciągnij tylko to, co może wesprzeć cię teraz.

6. Codziennie spisuj na kartce swoje małe i duże zwycięstwa.

Kartkę miej przed oczyma. To działa.

Jeżeli powyższe rady nie zadziałają, może skuteczna będzie rada terapeuty Jacka Walkiewicza, tego od „Pełnej mocy możliwości”.

Na stwierdzenie: „Nie wierzę w siebie i nie ufam sobie. Jak to zmienić?„,

znany psycholog odpowiada, cytuję z jego książki Pełna moc możliwości, strona 160:

Odpowiedź brzmi: uwierzyć w siebie i zaufać sobie. Nie wiem jak to się robi, że się wierzy lub nie. (…) Kiedy mówię, że w coś wierzę, to nie potrafię zdefiniować, co to dla mnie oznacza i skąd mam taką wiarę.

To już teraz wszystko wiecie? Proste!

Patrz niżej!

 

 

HJ